czwartek, 31 października 2013

Upiorna noc z książką! :)

Halloween można lubić albo i nie :) W każdym razie stanowi (przynajmniej dla mnie) świetny pretekst, aby się przebrać :D Od baaaardzo długiego czasu chciałam spróbować ucharakteryzować się na Gnijącą Pannę Młodą z filmu Tima Burtona i oto efekt końcowy :) Podobno jestem nie do rozpoznania... :)


Dzisiaj wieczorem mam zamiar poczytać dobry horror i coś mi się wydaje, że chyba pozostanę wierna "Draculi" Brama Stokera, którego mogę czytać w kółko, a i tak mi się nie znudzi i nie przestanie mnie straszyć... :) Chętnie zapoznałabym się również z którąś z książek Stephena Kinga, ale ponieważ nie mam żadnej pod ręką, pewnie skończy się na "Opowieściach niesamowitych z prozy rosyjskiej", które znalazłam na strychu :)

A Wy jakie książki czytacie, kiedy chcecie się bać? :) Macie już na oku jakąś na dzisiejszy wieczór, albo nadchodzące, ponure listopadowe tygodnie?

32 komentarze:

  1. Efekt świetny. Użyłaś farbek do twarzy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny efekt :) przez chwilę siedziałam i zastanawiałam się czy to naprawdę Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To NAPRAWDĘ ja, chociaż wiem, że nie jestem podobna :D

      Usuń
  3. Tego jeszcze nie czytałam, ja rok w rok od nowa w listopadzie czytam wszystkie części "Miasta Kości" ;) Po tą książkę, którą polecasz muszę koniecznie sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny makijaż, naprawdę zjawiskowe. Ja mam do przeczytania "Draculę nieumarłego" D.Stokera i I.Holta. Podobno kiepskie, ale muszę się sama przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam film i postać Panny Młodej mnie zauroczyła, świetnie ją odwzorowałaś. ;) Miłej i strasznej lektury Ci życzę, a ja wracam do Percy'ego. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię ten film Burtona. Świetnie wyglądasz, rzeczywiście trudno Cię rozpoznać! Cieszę się, że mogłam to zdjęcie zobaczyć wcześniej do innych - ma się te chody ;)

    Mnie chyba jeszcze żadna książka nie przeraziła, nawet "Dracula". Bardziej działają na moją wyobraźnię filmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialnie to zrobiłaś!!
    Ja też się muszę wziąć za Kinga, ale dzisiejszej nocy - "Blask". Chcę to skończyć!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, świetny efekt! :) A co do "Draculi" to jakoś mnie nie powalił ;P Na dzisiejszy wieczór mam "Rytuał" Mastertona, chociaż to nie horror :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się nie lubię bać, więc nie czytuję...

    OdpowiedzUsuń
  10. Super przebranie, jednakże nie wiem, czy Dracula jest dobrą lekturą na Halloween. Ale życzę Ci tego, żeby nią była :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, zazdroszczę Draculi :-) Ja się wciąż zbieram do poznania tej klasyki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja czytam Kinga kiedy chcę się pobać :D
    Świetnie wyglądasz! Doskonale wykonałaś charakteryzację! Wręcz przypominasz mi tutaj jedną kobietę, która pokazuje filmiki na YT. Jest perfekcyjna. Świetna robota!
    A "Dracula" jest w moich najbliższych planach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie bym Cię nie poznała, świetne przebranie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. O rany, nie poznałabym! Naprawdę świetnie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wieczorem, czyli teraz odwiedzam blogi no i nic niestety nie czytam. Trzeba nadrobic. Ide zaraz napisac post o Hallowen, jestem zachwycona twoim wyglądem!

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny wygląd! Nie poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna charakteryzacja, faktycznie nie do poznania ;).
    Ja w Halloween raczej oglądam niż czytam, horrory oczywiście. Draculę widziałam tylko na ekranie, jest to jeden z moich ulubionych filmów. Od dawna chcę przeczytać tą książkę i mam nadzieję, że w końcu mi się to uda ;D.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam filmy Burtona, a Gnijąca panna młoda jest moją ulubioną bajką! :D Wieczorem oglądałam PLL... halloweenowe odcinki rządzą!

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne przebranie! Kocham filmy Burtona i całą jego stylistykę, dlatego taka charakteryzacja na Gnijącą Pannę Młodą szczególnie mi się podoba. Akurat wieczorem obejrzałam sobie "Miasteczko Halloween" tego reżysera... :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś dawno nie czytałam horroru :) i jakoś mnie nie ciągnie

    OdpowiedzUsuń
  21. Ło, fajny efekt :D Jak nie Ty :)
    Ja nie lubię horrorów :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Rzeczywiście nie do rozpoznania! Fajne! :-D Ja oglądam i czytam horrory przez cały rok, wyjątkiem są gry, te wolę przechodzić właśnie w okresie jesienno-zimowyk, kiedy dni są krótsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. O! pięknie wcieliłaś się w postać Gnijącej Panny Młodej. u mnie na półce "Dracula" sobie czeka na swoją kolej... w sumie od stycznia. Nie moge sie doczekac, aż poznam historię w niej zawartą. Sama nie mam ulubionej książki grozy, raczej rzadko czytam horrory, ale mam zamiar nadrobić kilka zaległości.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. wow, na prawdę nie do rozpoznania, wygląda jak maska, szkoda, że nie dodałaś zdjęcia z otwartymi oczami:D też chcę poczytać ostatnio Kinga, a za Draculę tyle razy się już brałam, a nawet strony nie przeczytałam :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Na "Draculę" poluję już jakiś czas, ale jak na złość nigdzie go nie widzę, nawet w bibliotece go nie znalazłam ;/. J
    Udała Ci się charakteryzacja na Gnijącą Pannę Młodą :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Książka świetna :) czytając ją miałem dreszcze na plecach :) mimo że nie przepadam za horrorami wciągnęła mnie bez reszty :)

    OdpowiedzUsuń