poniedziałek, 22 grudnia 2014

RECENZJA: "Purpurowe gniazdo" (Bożena Kraczkowska)


TYTUŁ: "Purpurowe gniazdo"
AUTOR: Bożena Kraczkowska
WYDAWNICTWO: Novae Res
ROK WYDANIA: 2014
STRON: 121

OPIS WYDAWCY: Gdy Święty Mikołaj, znudzony dotychczasowym życiem, bierze urlop i znika w Zamrożonym Lesie, jego przyjaciele – królik Chrupuś, renifer Ramon i mały troll Trolek natychmiast organizują poszukiwania. W drodze bohaterowie zaprzyjaźniają się z leśnymi zwierzętami i dowiadują się od nich, dlaczego Zamrożony Las jest niemy. Okazuje się, że to sprawka Pięknej Zimy, która uwięziła w tajemnym miejscu wszystkie ptaki świata.Nasi bohaterowie muszą teraz zmierzyć się z podwójnym wyzwaniem – odnaleźć Świętego Mikołaja i uwolnić ptaki. Czy im się to uda? Mamy nadzieję, że tak. W przeciwnym razie dzieci na całym świecie nie dostaną prezentów, a lasy pozostaną nieme na wieki.


piątek, 5 grudnia 2014

RECENZJA: "Dziewczyna, która słyszała kolory" (Kelly Jones)

TYTUŁ POLSKI: "Dziewczyna, która słyszała kolory"
TYTUŁ ORYGINALNY: "The woman who read color"
AUTOR: Kelly Jones
PRZEKŁAD: Elżbieta Zychowicz
WYDAWNICTWO: Albatros
ROK WYDANIA: 2014
STRON: 464

OPIS WYDAWCY: "Synestezja to łączenie wrażeń odbieranych przez jeden ze zmysłów z doznaniami związanymi z innymi zmysłami. Dla jednych jest przekleństwem, dla innych darem. Kolory słyszał malarz Wasilij Kandinsky, Paul Klee... i Hanna, pochodząca z bawarskiej wsi dziewczyna, która na początku XX wieku przybyła do Monachium. Jakąż ucztą dla jej uszu musiało być wszystko, co widziała w mieście będącym wówczas mekką malarzy rzucających wyzwanie tradycyjnej sztuce! I jak bardzo musiało boleć, gdy ten pełen barw i dźwięków świat okrył gęsty mrok, kiedy za sprawą zakompleksionego niedoszłego artysty i jego chorej ambicji dzieła twórców tej miary co Kandinsky, Paul Klee czy Franc Marc uznano za "sztukę zdegenerowaną", usunięto z niemieckich galerii i muzeów i skazano na zapomnienie. "


niedziela, 30 listopada 2014

Czytelnicze plany na grudzień 2014

Tym razem chciałabym pokazać Wam książki, które planuję przeczytać w nadchodzącym miesiącu. Jest wśród nich biografia, romans, kryminał i między innymi zbiór opowiadań, więc mam nadzieję, że każdego czymś zainteresuję ;). Miłego oglądania!


poniedziałek, 24 listopada 2014

RECENZJA: "Romantyk Boży" (Stanisław Dziedzic)

TYTUŁ : "Romantyk Boży"
AUTOR: Stanisław Dziedzic
WYDAWNICTWO: Wydawnictwo M
ROK WYDANIA: 2014
STRON: 331

STANISŁAW DZIEDZIC: Historyk literatury, publicysta, kulturoznawca, nauczyciel akademicki, od 2004r. dyrektor Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Urzędzie Miasta Krakowa. W swoim dorobku twórczym posiada ponad tysiąc publikacji, w tym kilkaset o charakterze naukowym i popularnonaukowym, m.in. książki: "Kraków to jest wielka rzecz", "Serce Polski". Wspólnie z Tadeuszem Skoczkiem napisał m.in. "Teatr 38 w latach 1960-1972". Opracował i podał do druku niepublikowane wcześniej młodzieńcze wiersze Karola Wojtyły.

MOJA OPINIA: 
"Wierzę w Twój teatr i chciałbym go koniecznie współtworzyć, bo on byłby różny od wszystkich polskich i nie łamałby człowieka, ale podnosił i zapalał i nie psuł, ale przeanielał. (...) Możesz liczyć na mnie i na mój zapał."                                                                                                                                                                                                                                                           (z listu Karola Wojtyły do Mieczysława Kotlarczyka) 
Słowo poetyckie zajmowało istotne miejsce zarówno w życiu młodego, zafascynowanego teatrem Karola Wojtyły, jak i zasiadającego na Stolicy Piotrowej Jana Pawła II, który przyznawał mu niemalże mistyczne funkcje, zdolne udźwignąć treści, którym nie jest w stanie podołać język nauki. O miłości, jaką jeden z najwybitniejszych Polaków XX wieku darzył literaturę oraz o jego dramaturgicznych próbach okresu młodości, słyszał chyba każdy z nas. Czy jednak potrafimy powiedzieć na ten temat coś więcej? W naszych głowach pojawiają się co prawda hasła takie jak  m.in. "Teatr Rapsodyczny", jednak mało kto zna konkretne informacje na temat tej sfery życia Wojtyły. Kiedy usłyszałam o wydaniu "Romantyka Bożego", efektu wieloletniej pracy Stanisława Dziedzica, postanowiłam, że koniecznie muszę się z tą pozycją zapoznać, ponieważ ta "stronica" życiorysu Karola Wojtyły zawsze wzbudzała moje zainteresowanie.
"Śluby panieńskie" (premiera 27.02.1936 r.) Karol Wojtyła jako
Gustaw (trzeci od lewej)
Publikacja podzielona jest na cztery części. Z pierwszej z nich możemy dowiedzieć się o przemianach kulturowo-społecznych w Wadowicach pod koniec XIX oraz w pierwszej połowie XX wieku, co pozwala na lepsze zrozumienie wielu zaistniałych wówczas mechanizmów, które w pośredni lub bezpośredni sposób oddziaływały na życie rodziny Wojtyłów. Stanisław Dziedzic kreśli panoramę Wadowic uwzględniając w niej m.in. Emila Zegadłowicza, "Czartak" i teatralne Towarzystwo "Jagiellonka". Część druga - "W kręgu teatru słowa", przybliża czytelnikom działalność przede wszystkim Studia Teatralnego 39 oraz Teatru Rapsodycznego, z którymi związany był Karol Wojtyła. Autor publikacji przytacza również fragmenty listów wymienianych pomiędzy ich członkami, z których to możemy dowiedzieć się sporo na temat gry aktorskiej Wojtyły oraz emocji, jakie towarzyszyły wszystkim, gdy wychodził na scenę. 
"Monolog Bolesława Śmiałego Karol Wojtyła mówił wspaniale. Już w czasie prób słuchaliśmy go z podziwem i dreszczem grozy, ale owego pierwszolistopadowego wieczoru osiągnął najwspanialszy stopień ekspresji artystycznej. (...) Przedstawił te dramatyczne wydarzenia z tak pełnym zaangażowaniem, że wierzyło się każdemu słowu." (Danuta Michałowska)
 Karol Wojtyła jako ksiądz Robak z "Pana Tadeusza", Jasiek z "Wesela", Byk z "Kawalera księżycowego", czy też Gustaw ze "Ślubów panieńskich" to tylko niektóre z wielu wcieleń Papieża Polaka, które możemy poznać na kartach "Romantyka Bożego". 
W mieszkaniu Karola Wojtyły przy ul.Tynieckiej 10 odbywały
się często próby i spotkania aktorów konspiracyjnego Teatru
Rapsodycznego.
Stanisław Dziedzic przedstawia nam jednak Wojtyłę nie tylko jako bardzo dobrze zapowiadającego się aktora, ale również jako poetę i dramatopisarza. Kiedy i czym zadebiutował? Kto wywarł duży wpływ na jego twórczość? To najbardziej podstawowe pytania, na które odpowiedź znajdziemy w części trzeciej. Część czwarta - "Rapsodyk Słowa Odwiecznego", zwraca natomiast uwagę na działalność oratorską Jana Pawła II, w wymowny sposób świadczącą o jego umiejętnościach.
Podsumowując, na nieco ponad trzystu stronach Dziedzic maluje portret Wojtyły. Maluje go sprawnymi pociągnięciami pędzla, używając wielu odcieni. "Romantyk Boży" spodoba się zarówno osobom, które szukają rzetelnych, zgromadzonych w jednym miejscu informacji, jak i przeciętnym zjadaczom chleba, który podchodzą do tego typu publikacji bardzo ostrożnie ("Czy nie będę czuł się przytłoczony nadmiarem faktów?"). Pozycja napisana jest przystępnym językiem, więc jej czytanie będzie prawdziwą przyjemnością nawet dla osób niezorientowanych w idei, która przyświecała Teatrowi Rapsodycznemu.