czwartek, 7 sierpnia 2014

RECENZJA: "Posłuszeństwo" (Will Lavender)

TYTUŁ POLSKI: "Posłuszeństwo"
TYTUŁ ORYGINALNY: "Obedience"
AUTOR: Will Lavender
PRZEKŁAD: Ewa Górczyńska
WYDAWNICTWO: Bellona
ROK WYDANIA: 2011
STRON: 349

OPIS WYDAWCY:  Znakomity thriller psychologiczny osadzony w realiach wyższej uczelni. Obsesyjna atmosfera seminarium u tajemniczego i upiornego profesora Williamsa. W ciągu sześciu tygodni studenci mają rozwiązać fikcyjną zagadkę kryminalno-logiczną: odnaleźć ukrytą dziewczynę Polly. Jeśli nie zdołają - ofiara zginie. Stopniowo granica między fikcją i rzeczywistością ulega zatarciu, a ta ostatnia okazuje się krwawa i przerażająca. Dwadzieścia lat wcześniej w podobnych okolicznościach zniknęła inna dziewczyna, Deanna Ward, a jej morderca być może nadal znajduje się na wolności. Na dobitkę, Polly także istnieje naprawdę...
                                                                                    

O WILLU LAVENDERZE: Urodzony w Whitley City w amerykańskim stanie Kentucky, Will Lavender był przez sześć lat wykładowcą literatury i kreatywnego pisania na jednej z wyższych uczelni w USA. Pomysł na debiutancką, znakomicie przyjętą przez czytelników i krytykę, powieść "Posłuszeństwo" podjął podczas studiów nad pracami psychologa społecznego Stanleya Milgrama, który we wczesnych latach 60. badał eksperymentalnie ludzką zdolność do okazywania posłuszeństwa autorytetom. Obecnie mieszka w Louisville w Kentucky wraz z żoną i dwojgiem dzieci.

MOJA OPINIA:
Na debiutancką powieść Willa Lavendera zwróciłam uwagę dzięki intrygującemu opisowi umieszczonemu na okładce: "logiczna zagadka uniwersyteckiego wykładowcy przeradza się w horror". Pomyślałam... Rok akademicki dobiegł końca, więc dlaczego nie poprzyglądać się zmaganiom grupy studentów, którzy trafili na bardzo ekscentrycznego wykładowcę? Przyznajcie, że kuszące. Szczególnie w trakcie odpoczywania po sesji... :) Zabierając się za czytanie "Posłuszeństwa" byłam przekonana, że otrzymam krwawą historię, po przeczytaniu której będę bała się zasnąć, jednak na jej stronach znalazłam coś znacznie lepszego. 
Zacznę od tego, że jeszcze nigdy nie czytałam tak dobrego thrillera. Przez słowo "dobry", rozumiem "trzymający w napięciu od początku do samego końca", "tajemniczy", "nieprzewidywalny", "mroczny" i przede wszystkim "dobrze napisany". Planowałam, że przeczytanie "Posłuszeństwa" podzielę sobie na dwa poranki (bo czytam raniutko), jednak historia opowiedziana przez Lavendersa wciągnęła mnie tak bardzo, że połknęłam ją na raz! 
Książka przenosi nas do jednego z amerykańskich uniwersytetów. Jest początek semestru. Studenci gromadzą się w jednej z sal, czekając na wykładowcę kursu. Jak szybko się okazuje, zajęcia nie będą polegały na wkuwaniu podręczników, ale na... rozwiązywaniu zagadki hipotetycznego morderstwa. No właśnie... Czy aby na pewno hipotetycznego? Na kartach powieści obserwujemy kolejne posunięcia zarówno studentów, jak i wykładowcy - Williamsa, dzięki czemu sami możemy zabrać "czynny" udział w rozwiązywaniu zagadki, starając się dopasować jej poszczególne elementy...
Już od bardzo długiego czasu nie miałam okazji przeczytać książki, która byłaby w stanie zagwarantować mi tak dobrą zabawę. Czułam się jak studentka uczęszczająca na tajemnicze, trwające sześć tygodni zajęcia. Chwilami przerywałam czytanie i próbowałam uporządkować zgromadzone fakty, jednak nie wychodziło mi to zbyt dobrze... Przypuszczam, że nie tylko mnie, ponieważ autor dawkował kolejne informacje bardzo oszczędnie. Zaryzykuję stwierdzenie, że w "Posłuszeństwie" KAŻDE słowo zostało z rozmysłem umieszczone na tym, a nie na innym miejscu. 
Opowiedziana przez Willa Lavendera historia ma swój klimat. Jeżeli jesteście miłośnikami powieści "z zagadką", to "Posłuszeństwo" może Was zainteresować. Szkoda tylko, że jest to jedyna książka tego autora przetłumaczona na język polski... 
Polecam!


Za ksiażkę dziękuję wydawnictwu Bellona, jednak fakt ten nie miał wpływu na moją recenzję.

12 komentarzy:

  1. uwielbiam thilery psychologiczne <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Umiesz zachęcić, bo właśnie dopisuję tę książkę do pozycji, które chcę przeczytać ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. thriller psychologiczny! Idealnie :D Będę musiała ją mieć na uwadze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Racja, szkoda, że to jedyna przetłumaczona na polsku, ale fabularnie ciekawie wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takiego typu książki! Po tę również na pewno z wielką chęcią sięgnę.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

  6. Lubię wszelakie zagadki, więc nie pogardzę taką książką.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ mnie zaintrygowałaś...

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka może niekoniecznie dla mnie, ale świetny masz ten baner ze zdjęciami. Rozbroił mnie pozytywnie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoja opinia udowadnia mi, że muszę przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka robi wrażenie! Mam jednak pewne uprzedzenia do wydawnictwa, stąd pewnie nie zwróciłabym na nie uwagi gdyby nie Twoja recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli wpadnie w moje ręce - na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już sam opis fabuły jest świetną zachętą:P

    OdpowiedzUsuń