środa, 27 sierpnia 2014

RECENZJA: "Miłość i śmierć Krzysztofa Kamila" (Wiesław Budzyński)

TYTUŁ POLSKI: "Miłość i śmierć Krzysztofa Kamila"
AUTOR: Wiesław Budzyński
WYDAWNICTWO: M
MOJE WYDANIE: 2014
PIERWSZE WYDANIE: 1998
STRON: 336

OPIS WYDAWCY:  Książka Wiesława Budzyńskiego jest wynikiem wieloletniej wędrówki pisarza po śladach Baczyńskiego. Autor dotarł do ludzi z bliskiego otoczenia poety, w pewnym momencie zamieszkał nawet w tym samym domu, zbierał z podziwu godną rzetelnością czasami sprzeczne ze sobą relacje, dociekał prawdziwości faktów. Jako pierwszy poruszył zagadnienia przemiany ideowej poety, wskazał motywy, które skłoniły Baczyńskiego do walki o niepodległość, opisał jego rodzinne problemy, podał najbardziej wiarygodną i logiczną wersję śmierci... "Miłość i śmierć" to zapis wielkiej ponadtrzydziestoletniej przygody literackiej.
                                                                       
O WIESŁAWIE BUDZYŃSKIM: Pisarz ur. w 1948 roku. Biograf Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i Brunona Schulza. Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Ostatni żyjący członek kapituły Żelaznej Gwiazdy Wytrwałości. Autor kilkunastu książek o tematyce historyczno-literackiej, m.in. wielokrotnie wznawianej "Miłości i śmierci Krzysztofa Kamila", "Testamentu Krzysztofa Kamila", "Schulza pod kluczem", "Miasta Schulza", a także ostatnio wydanych : "Uczniowie Schulza" (2011) i "Miasto Lwów" (2012).  Jest także autorem opracowań i wyborów poezji Krzysztofa Kamila, spośród których warto wymienić "Kiedy się miłość śmiercią stała" oraz "Po stronie nadziei". Odznaczony przez Prezydenta RP Krzyżem Oficerskim Polonia Restituta, a także medalem "Gloria Artis" za zasługi dla Kultury Polskiej oraz medalem "Zasłużony dla Warszawy".



MOJA OPINIA: "Miłość i śmierć Krzysztofa Kamila" skończyłam czytać dokładnie w siedemdziesiąt lat i dwadzieścia trzy dni po przedwczesnej śmierci poety, którą to Czesław Miłosz skomentował w następujący sposób: "Tak przepadła największa nadzieja polskiej poezji.". W słowach "poety myśli trudnej" jest sporo prawdy, jednak autor publikacji poświęconej Krzysztofowi Baczyńskiemu, Wiesław Budzyński, stawia przede wszystkim na możliwie najdokładniejsze odtworzenie życia ojca m.in. "Elegii o...[chłopcu polskim]" oraz ustalenie najbardziej logicznej i prawdziwej spośród wszystkich istniejących, wersji śmierci poety.
"Raz - dwa - trzy - cztery -
niech ambasador nosi ordery,
nam jedna szarża do nieba wzwyż,
i jeden order nad grobem krzyż."
 Dzięki uporowi Budzyńskiego, który sporą część swojego życia poświęcił wydzieraniu mrokom historii nawet najbardziej (z pozoru) błahych informacji na temat Krzysztofa Kamila, poznajemy niezwykłą, weryfikującą mit polskiego twórcy i patrioty opowieść. Aż do tej pory nie mogę wyjść z podziwu dla dociekliwości autora biografii, który do wspomnień ludzi, którzy mieli okazję zetknąć się z Baczyńskim niejednokrotnie docierał niemal w ostatniej chwili. Zgromadzenie przez niego tak pokaźnej ilości materiału na temat poety umożliwiło zrekonstruowanie wielu budzących wątpliwości wydarzeń, przy jednoczesnym uniknięciu wpadnięcia w pułapkę bagatelizacji sprzeczności i pozornie mało prawdopodobnych wersji. 
"Nam pod hełmy zaglądać nie trzeba,
na legendę gwiżdżemy i śmierć,
nam wystarczy piosenka żołnierza,
w rytmie kroków zaklęta i serc.
(...) Nie będziemy nikomu tłomaczyć,
skąd i dokąd, dlaczego i co?
Wolną Polskę spod gruzów rozpaczy
naszą walką dźwigniemy i krwią..."
Wiesław Budzyński, czego dowodem jest piąte już wydanie "Miłości i śmierci...", wciąż uzupełnia informacje na temat poety. W publikacji urzekła mnie właśnie ta niemal detektywistyczna dążność jej autora do odtwarzania wydarzeń. Typowa biografia obejmuje okres od narodzin do śmierci, jednak w tym przypadku pole "badań" Budzyńskiego jest szersze. Autor pokusił się bowiem o próbę znalezienia odpowiedzi na pytanie, które przed nim zadawali sobie między innymi Jerzy Zawieyski i Jerzy Andrzejewski: "Kim byłby, gdyby przeżył [Baczyński]?". Pewną wskazówką mogą być powojenne losy jego konspiracyjnych kolegów, które autor stara się przynajmniej w pewnym stopniu przybliżyć czytelnikowi.
Krzysztof Kamil Baczyński
Napisana przez Wiesława Budzyńskiego biografia Krzysztofa Kamila pozwoliła mi również poznać wiele ciekawostek zarówno na temat rodziny poety, jak i jego samego. Zdradzę Wam dwie z nich. Baczyński miał po sześć palców u nóg i lubił zupę szczawiową... :)
Najnowsze wydanie "Miłości i śmierci...", czyli to, które trafiło w moje ręce, spełnia wszystkie wymogi, jakie stawiam biografiom. Publikacja ukazała się na dobrej jakości papierze, obfituje w liczne zdjęcia i skany dokumentów. Zadbano również o umieszczenie mapy centrum Warszawy z połowy lat 30., na której oznaczone zostały ważniejsze miejsca występujące w książce. Twarda oprawa gwarantuje z kolei, że opowieść o Krzysztofie Baczyńskim będzie mogła służyć nam przez całe lata.

"Bo nie ma rozerwania, choć rozerwane słowa,
bo nie ma zapomnienia, choć życie nas zapomni;
z brzęczących kręgów nieba ja w ciebie, a ty do mnie
płyniemy."



Za książkę dziękuję wydawnictwu M, jednak fakt ten nie miał wpływu na moją ocenę.

12 komentarzy:

  1. Poezja Krzysztofa Kamila Baczyńskiego nie należy do łatwych, mimo to, uwielbiam ją. Z miłą chęcią poznałabym tę książkę :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią sięgnę po tą książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Baczyński jest wielki (jest, nie był!), zazdroszczę ksiązki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zamiar ją przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi również książka bardzo przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham wiersze K. K. Baczyńskiego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach tę książkę. Takie lektury bowiem warto znać.

    OdpowiedzUsuń
  8. To bardzo ciekawa pozycja, myślę, że nawet obowiązkowa...

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie muszę mieć, to jedne z moich ulubionych poetów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się twórczość Baczyńskiego. Zdecydowanie to co lubię! :)
    www.books-mylov.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń