sobota, 30 listopada 2013

M.A. Trzeciak - "Inframundo" czyli kochajmy kina z duszą! :)

Tym razem chciałabym polecić Wam książkę Marty Trzeciak "Inframundo", która może zaciekawić nie tylko miłośników starych filmów. Opowieść o żyjącej życiem bohaterów filmowych Grecie oczarowała mnie niesamowitym klimatem - odrobinka tajemniczości i niesamowitości może zdziałać cuda :) Szkoda tylko, że książkę przeczytałam tak szybko i miałam apetyt na jeszcze więcej... :)
Zapraszam do oglądania! :)



TYTUŁ: "Inframundo"
WYDAWNICTWO: Novae Res
ROK WYDANIA: 2012
STRON: 195
OPRAWA: miękka 
*LITERATURA POLSKA*

Za książkę dziękuję autorce, jednak fakt ten nie miał wpływu na moją recenzję.

11 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie tą książką. Już zapisałam sobie jej tytuł, przyda się podczas najbliższej wizyty w bibliotece:)

    OdpowiedzUsuń
  2. zaintrygowałaś mnie mocno; jestem filmomaniakiem; a do tego ta książka kojarzy mi się z filmem "Purpurowa róża z Kairu" - jeśli chcesz obejrzeć dobry film, polecam ten właśnie tytuł Woody;ego Allena;

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaintrygowałaś mnie tą książką i co, ja mam teraz z tym zrobić? Stare kino to coś co uwielbiam i to może być dla mnie książka. Nie spocznę, póki jej nie znajdę. Jak zwykle bardzo pomysłowa recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie przeczytam.
    Zapraszam do siebie, na recenzję ''Kamieniarza'' :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie wychodzą Ci te filmikowe recenzje :) a co do książki, to brzmi ciekawie i klimatycznie :)

    PS. Fajowe pomponiki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. :-) Podobają mi się twoje filmowe recenzje. Naprawdę fajnie je robisz. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie oglądałam recenzji książkowej w wydaniu filmowym, ale ten przypadł mi do gustu. Nie wiem czemu, ale od razu zaczęłam się zastanawiać, ile śmiechu musiałaś mieć przy nagrywaniu tego :) Masz pozytywne usposobienie, a to dobrze wpływa na odbiór tego typu recenzji. Co do samej książki, tytuł sobie zapiszę, bo uwielbiam tematykę kina w książkach. Nie wspominając już w ogóle o starych kinach, które mają klimat właściwie dziś już niespotykany. A szkoda. Polecam kino "Żeglarz" w Jastarni, gdybyś kiedyś była. Niezapomniane miejsce, uwielbiam tam wracać.

    Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, książkę czytałam jakiś czas temu i bardzo miło spędziłam z nią czas ;) oby więcej takich utworów ;) co do sesji- też mi się zaczyna 22 stycznia... ech.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba pierwszy raz słyszę o tej książce, chętnie bym zajrzała :)

    OdpowiedzUsuń