sobota, 3 maja 2014

RECENZJA: "Pamięć miłości" (Aminatta Forna)

TYTUŁ POLSKI: "Pamięć miłości"
TYTUŁ ORYGINALNY: "The Memory of Love"
AUTOR: Aminatta Forna
PRZEKŁAD: Andrzej Szulc
WYDAWNICTWO: Albatros
ROK WYDANIA: 2014
STRON: 495

OPIS WYDAWCY: Brytyjski psycholog, Adrian Lockheart, którego małżeństwo sypie się w gruzy, przybywa do Freetown, stolicy Sierra Leone, by nieść pomoc ludziom, którzy ucierpieli podczas działań wojennych. Bariera językowa i kulturowa, a także olbrzymia ilość cierpień, z którymi się nieustannie styka, sprawiają, że zadanie to wydaje się ponad jego siły. Po kilku tygodniach Adrianowi zostaje właściwie tylko dwoje pacjentów: umierający na zwłóknienie płuc profesor uniwersytetu Elias Cole, który opowiada mu historię swego życia, widząc w nim w równym stopniu terapeutę i spowiednika, oraz Agnes - starsza kobieta cierpiąca na rzadką chorobę, której objawami są powtarzające się co pewien czas ucieczki z domu i amnezja...

Aminatta Forna (autorka książki)

KILKA SŁÓW O AMINATTCIE FORNIE: 
Urodzona w 1964 roku w Szkocji, pisarka i eseistka brytyjska, autorka książek nagrodzonych lub nominowanych do prestiżowych nagród literackich. Wychowywała się w Sierra Leone i Wielkiej Brytanii; część dzieciństwa spędziła w Iranie, Tajlandii i Zambii. Jej ojciec, Mohamed Forna, był lekarzem i działaczem politycznym, który za swoje przekonania spędził 3 lata w więzieniu. Aminatta Forna studiowała prawo, a w latach 1989-1999 pracowała dla BBC jako reporter i realizator filmów dokumentalnych. Jest jednym z jurorów Man Booker Prize. Jej dorobek literacki, oprócz "Pamięci miłości" obejmuje powieść "The Hired Man" oraz książkę wspomnieniową "The Devil That Danced on the Water".


MOJA OPINIA:







Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Albatros, jednak fakt ten nie miał wpływu na moją opinię.

11 komentarzy:

  1. Jest spora szansa, że wyląduje na mojej półce...

    OdpowiedzUsuń
  2. Może się nawet skuszę. Fabuła bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście, tytuł może byc mylący, ale twoja recenzja naprawdę mnie zachęciła. Książka wydaje się byc ciekawa, no i porusza naprawdę ważne tematy.
    Pozdrawiam, Kahori

    OdpowiedzUsuń
  4. Fabularnie jakoś mi nie pasuje tym razem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj,jak zwykle pięknie i ciekawie.Nie będę oryginalna jeśli powiem,że okładka jest przecudna;-) Lubię książki, które zmuszają czytelnika do wolniejszego czytania,chwili refleksji i przemyśleń.A poza tym,jakoś ta powieść tchnie tajemnicą z tego co mówisz,wiec na pewno kiedyś przeczytam.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka zdecydowanie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna recenzja. Ten odmienny, poetycki język mnie przekonał. Chętnie poświęciłabym dłuższa chwilę na lekturę tej książki.

    PS. Po tytule tez sądziłam, że to jakieś romansidło...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jednym słowem tytuł potrafi być bardzo mylący. Chciałabym przeczytać tak interesującą i napisaną poetyckim językiem powieść.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mówię nie, choć póki co nie napalam się na tę ksiązkę :)

    OdpowiedzUsuń