sobota, 8 marca 2014

"Rozmowy z niewierzącym" Papież Franciszek / Eugenio Scalfari

TYTUŁ: "Rozmowy z niewierzącym"
WYDAWNICTWO: M
ROK WYDANIA: 2013
STRON: 136
OPRAWA: miękka 


Z OKŁADKI: Książka zawiera korespondencję między Eugenio Scalfarim, a papieżem Franciszkiem. Jest także zapisem wywiadu, jakiego Ojciec Święty udzielił założycielowi „La Repubblica”. Pretekstem do powstania publikacji był list otwarty Scalfariego opublikowany wcześniej w tymże dzienniku. Niewierzący dziennikarz postawił wówczas papieżowi pytania dotyczące wiary, nawiązując do treści pierwszej encykliki Franciszka poświęconej temu zagadnieniu. Zanim jednak doszło do spotkania i rozmowy, Ojciec święty wysłał do redakcji „La Repubblica” list, w którym odniósł się do refleksji dziennikarza dotyczących encykliki. Dodatkiem, a zarazem dopełnieniem książki jest encyklika Lumen fidei, która stała się bezpośrednim pretekstem do ożywionej korespondencji, spotkania i wywiadu dziennikarza z papieżem.

KRÓTKO O EUGENIO SCALFARIM: Włoski dziennikarz, pisarz i polityk o lewicowych poglądach. Założyciel popularnego dziennika "La Repubblica".

Eugenio Scalfari
WEDŁUG ESY: Bardzo lubię papieża Franciszka i pewnie dlatego wszystkie publikacje, na okładkach których widnieje jego imię budzą moje żywe zainteresowanie. Tak stało się również z książką "Rozmowy z niewierzącym", którą wydawnictwo M zdecydowało się wydać jesienią ubiegłego roku. Niby cieniutka i niepozorna, a jednak jej treść wywołała sporo zamieszania ;) 
Cała historia zaczęła się od tego, że znany włoski dziennikarz Eugenio Scalfari, na łamach założonego przez siebie dziennika "La Repubblica", w lipcu 2013 roku opublikował list skierowany do papieża Franciszka. Zadawał w nim Ojcu Świętemu pytania dotyczące wiary oraz wyrażał swoje poglądy na jej temat. Do takiego kroku skłoniła go wydana przez papieża encyklika "Lumen Fidei", traktująca właśnie o wierze. Publikując list, dziennikarz raczej nie liczył na odpowiedź samego Franciszka, a jednak we wrześniu tego samego roku ją uzyskał... Cóż. Co jak co, ale papież zaskakiwać potrafi ;) Najważniejszy jest dialog.
Wkrótce po tym doszło do spotkania Scalfariego i Franciszka, które stanowiło okazję do obszerniejszej rozmowy o wierze, a także potrzebie miłości. Pierwszego dnia października Eugenio Scalfari opublikował wywiad z papieżem, mający być zapisem ich rozmowy. Franciszek po raz kolejny jawi się w nim jako niezwykle optymistyczny, pełen pokory i przede wszystkim otwarty człowiek - taki, jakiego wszyscy kochamy. 
Oprócz korespondencji pomiędzy papieżem i dziennikarzem oraz zapisu wywiadu, w książce "Rozmowy z niewierzącym" czytelnicy znajdą encyklikę, której lektura skłoniła Scalfariego do opublikowania listu. Uważam, że zamieszczenie wszystkich tych materiałów w jednej publikacji jest naprawdę świetnym rozwiązaniem, ponieważ całą sprawę możemy poznać "od początku do końca", a co za tym idzie lepiej zrozumieć obie strony, choć muszę przyznać, że po chwytliwym tytule książki spodziewałam się czegoś więcej ;)
Pod koniec listopada 2013 roku Scalfari przyznał, że dokonał niewielkiej manipulacji  i że nie wszystko, co w opublikowanym wywiadzie się ukazało, papież rzeczywiście powiedział... Po przeczytaniu wspomnianego zapisu rozmowy muszę stwierdzić, że pewne "zmiany" dokonane przez Scalfariego są najprawdopodobniej niewielkie. Większość słów Franciszka zgadza się z jego postępowaniem. Na uwagę zasługuje również sam fakt spotkania, na które zdecydował się papież i którym po raz kolejny udowodnił, że mury Watykanu nie stanowią dla niego przeszkody w kontaktach z drugim człowiekiem. Jeżeli jesteście zainteresowani całą historią oraz cenicie sobie papieża Franciszka to myślę, że na książkę naprawdę warto zwrócić uwagę ;)

Za książkę dziękuję:


8 komentarzy:

  1. Zazwyczaj nie zwracam uwagę na książki tego typu, ale tym razem dałam się przekonać, więc się za nią rozejrzę:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przeczytam , właśnie książki otej tematyce poszukuję.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tę książkę, ale strasznie mnie wkurzało to, że rozmowy jest tak niewiele, a resztę zajmuje encyklika. Choć jest ciekawa, mogliby zaznaczyć wyraźnie, czego po książce można się spodziewać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tu się z Tobą zgodzę - też myślałam, że rozmowy będzie więcej, a encyklika będzie tylko dodatkiem.

      Usuń
  4. Zastanawiała mnie ta pozycja, może się na nią skuszę, bo ja też lubię papieża Franciszka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo iż nie lubię książek typowo religijnych, to ta wzbudziła moje zainteresowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo jestem ciekawa tej książki, a więc jak tylko się na nią natknę to przeczytam :>
    Pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń