niedziela, 27 lipca 2014

RECENZJA: "Pan Mercedes" (Stephen King)

TYTUŁ POLSKI: "Pan Mercedes"
TYTUŁ ORYGINALNY: "Mr. Mercedes"
AUTOR: Stephen King
PRZEKŁAD: Danuta Górska
WYDAWNICTWO: Albatros
ROK WYDANIA: 2014
STRON: 574

OPIS WYDAWCY:  W nękanym kryzysem amerykańskim mieście zdesperowani ludzie stoją w kolejce po pracę. Niektórym nie będzie już potrzebna, bo w tłum bezrobotnych wjeżdża szaleniec w mercedesie. Zebrawszy swoje żniwo - ośmiu zabitych i kilkunastu rannych - znika w porannej mgle. Policji nie udaje się znaleźć sprawcy. Pogrążający się w depresji emerytowany detektyw z wydziału zabójstw, myśli o tej nierozwiązanej sprawie równie często jak o samobójstwie. Dopiero list od zabójcy z mercedesa, który w zamierzeniu nadawcy miał popchnąć byłego policjanta do tego ostatecznego kroku, budzi w nim wolę życia. Rozpoczyna się wyścig z czasem. Stawką jest życie setek, a nawet tysięcy ludzi. Przeciwnik jest wprawdzie szaleńcem, ale piekielnie inteligentnym.
                                                                                                                                               


O STEPHENIE KINGU: Wybitny pisarz amerykański, nazywany Królem Horroru, został w 2003r. uhonorowany prestiżową nagrodą literacką National Book Award. Debiutował pod koniec lat sześćdziesiątych, ale światową sławę przyniosła mu wydana w 1973 roku powieść "Carrie". Proza Kinga należy do najczęściej ekranizowanych. Prawa filmowe do "Pana Mercedesa" zostały sprzedane, jeszcze zanim książka trafiła do księgarni.




MOJA OPINIA:




Za książkę dziękuję wydawnictwu Albatros, jednak fakt ten nie miał wpływu na moją ocenę.

Na mapie świata stawiam kolejną czerwoną kropkę :) Jeżeli macie ochotę przyłączyć się do zaproponowanej przeze mnie literackiej podróży "Lato z książką 2014", będzie mi bardzo miło. 
Więcej informacji oraz mapki TUTAJ :)

17 komentarzy:

  1. Jaki makijaż! Dajesz z siebie na prawdę dużo, doceniam to!
    A co do samej książki to z pewnością przeczytam, bo jestem wielką fanką Stephena Kinga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z książkami Kinga bywa u mnie różnie- raz mi się podobają, innym razem nie. Po ten tytuł raczej nie sięgnę, bo mam w planach inne książki tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Charakteryzacja przerażająca... i tak powinno być - przecież to książka Kinga ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta książka jest najnudniejszą książką jaką czytałam w tym roku!
    W ciągu pierwszych 3 stron zasnęłam 3 razy:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D Też tak kiedyś miałam, ale nie pamiętam już przy jakiej książce :)

      Usuń
  5. Moim skromnym zdaniem jesteś najlepszą polską booktuberką, genialne pomysły na recenzje! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D Nawet nie wiesz, jak to motywuje !!! :)

      Usuń
  6. Uwielbiam Kinga i muszę w końcu przeczytać "Pana Mercedesa" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie zmontowany film :) I prosze bardzo... powieść detektywistyczna spod ręki Kinga... brzmi nawet ciekawie, ale póki co i tak mam za sobą jedynie Joyland.

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzy mi się ta książka :-D mam nadzieję, że za niedługo ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzy mi się, że ją za niedługo przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam jeszcze nic Kinga, bo zawsze się obawiałam, że mi się jego książki nie spodobają. Nie jestem fanką współczesnych horrorów, bo wolę te bardziej nastrojowe, których akcja toczy się w XIX wieku, więc z tym autorem było mi raczej nie po drodze, ale jeżeli to jest troszkę powieść detektywistyczna, to może się skuszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko tak, jak powiedziałam - w "Panu Mercedesie" nie liczy się odpowiedź na pytanie KTO, ale DLACZEGO :)

      Usuń
  11. Nie czytałam jeszcze nic Kinga, ale fabuła tej książki brzmi interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  12. King przede mną, ale mam zamiar przeczytać chociaż jedną jego książkę w te wakacje. A recenzja świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam zamiar kupić sobie tę książkę i przeczytać ją jednym tchem. Stephena Kinga podziwiam jak szalona bo kiedy on wypluwa z siebie książki z szybkością karabinu maszynowego, ja mam zastój twórczy! Chociaż inne jego dzieło 'Jak pisać pamiętnik rzemieślnika' to naprawdę coś i mocno, MOCNO otworzyło mi oczyska na okazje do znalezienia inspiracji!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że książka nie do końca Ci się podobała...ale dobrze, że nie żałujesz jej przeczytania;) Jest trochę taka mało "kingowska" - inny gatunek, brak jakichkolwiek elementów paranormalnych - ale podobał mi się ten eksperyment. I cieszę się, że (jak się niedawno okazało) to pierwsza część zapowiadanej trylogii;)
    A filmik jest świetny;) Cóż za makijaż!;)

    OdpowiedzUsuń