środa, 16 lipca 2014

RECENZJA: "Bliżej Dalej" (Marta A. Trzeciak)

TYTUŁ POLSKI: "Bliżej Dalej"
AUTOR: Marta A. Trzeciak
WYDAWNICTWO: Novae Res
ROK WYDANIA: 2014
STRON: 356

OPIS WYDAWCY: Tajemnicza śmierć ojca łączy trzy przyrodnie siostry, które nie widziały się ze sobą od lat. Tworzą wybuchową mieszankę - Rita jest rozpitą perkusistką, Matylda weganką udzielającą się społecznie, a Stella cierpi na chroniczną bezsenność. Siostry spotykają się w wielkim, niezwykłym domu swojej ciotki - pełnym wspomnień z dzieciństwa i niewypowiedzianych sekretów. Okazuje się, że czeka je zadanie, które wymaga współpracy i odnalezienia tajemnej siły, które wszystkie trzy posiadają. Wyruszają w podróż, by odkryć tajemnice swojej przeszłości oraz przyszłości. Siostry zrozumieją, że łączy je coś więcej, niż tylko więzy krwi, a życie ich wszystkich zawiśnie na włosku, jeśli nie zaczną ufać swojej pradawnej intuicji..                                                                                                                                                                                                                                                        


O MARCIE TRZECIAK: Pisarz, naukowiec, refleksyjny żartowniś. Pracowała w fastfoodzie, leczyła zwierzęta w ZOO, sprzedawała gazety, badała mięso w rzeźni. Obecnie prowadzi warsztaty kreatywnego pisania i myślenia, robi doktorat na międzywydziałowych studiach, pisze w nurcie realizmu magicznego. Stypendystka Stypendium Kulturalnego Miasta Gdańska 2013.


MOJA OPINIA:



Za książkę dziękuję autorce, jednak fakt ten nie miał wpływu na moją ocenę.

BLOG AUTORKI: klik
MOJA RECENZJA "INFRAMUNDO": klik

Na mapie świata stawiam kolejną czerwoną kropkę :) Jeżeli macie ochotę przyłączyć się do zaproponowanej przeze mnie literackiej podróży "Lato z książką 2014", będzie mi bardzo miło. 
Więcej informacji oraz mapki TUTAJ :)


9 komentarzy:

  1. Nie wiem, jak tam u mnie z realizmem magicznym, bo jeszcze nie czytałam wymienionych przez Ciebie książek, ale ta brzmi naprawdę ciekawie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam Inframundo autorki i mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba czas najwyższy wziąć się za jakąś książkę Marty Trzeciak. Może właśnie "Bliżej Dalej", lubię dziwne książki. :) Dzięki za kolejną świetną recenzje!
    Jeszcze jedno... to będzie dziwne, w końcu jestem facetem, ale... masz ładną sukienkę, uroczo Ci w niej. :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam jeszcze o Marcie Trzeciak. Ciekawie przedstawiłaś tą pozycję. Zastanowię się...

    OdpowiedzUsuń
  5. O, to może być ciekawe i dobre na tę porę roku.Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki Tobie usłyszałam o twórczości Marty Trzeciak, z chęcią zapoznałabym się z jej pozycjami bliżej. ;)
    Przy okazji pragnę poinformować, że nominowałam Cię do świetnej inicjatywy blogerów LBA. Jeśli znajdziesz czas i będziesz miała ochotę odpowiedzieć na mój zestaw pytań, będzie mi niezmiernie miło. Informacje na moim blogu. Pozdrawiam, Marcelina ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojjj czytałam i również mam o niej pozytywne zdanie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba jestem na tak, aczkolwiek nie wiem czy to książka dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń