sobota, 26 marca 2016

Książki, których nigdy nie przeczytałam do końca! :)



1 komentarz:

  1. Anię uwielbiam, ale doceniłam ją tak naprawdę dopiero po latach, gdy wróciłam na Zielone Wzgórze ;-) Teraz każde spotkanie to dla mnie ogromna przyjemność :)

    Jedna książką wbiła mi się w pamięć jako ta porzucona - wprawdzie nie pamiętam jej tytułu, ale ten moment, gdy po prostu nie byłam w stanie jej dokończyć, ciągle mi w głowie tkwi. I nie była to jakaś drastyczna historia, ale tyle w niej było egoizmu i to tak okropnie opisanego, że dałam sobie spokój :)

    OdpowiedzUsuń